BHP w kotłowni

Z uwagi na liczne zagrożenia związane z użytkowaniem kotłów grzewczych , w tym niebezpieczeństwo zatrucia tlenkiem węgla, przypominamy o najważniejszych regulacjach prawnych i zasadach bezpieczeństwa przy obsłudze tego rodzaju urządzeń.

Najistotniejszym czynnikiem niebezpiecznym i szkodliwym mogącym powodować zagrożenia dla osób obsługujących kotłownię jest oczywiście tlenek węgla (CO) tzw. Czad. Jest to bardzo niebezpieczny gaz z uwagi na to, że jest bezwonny i bezbarwny, ale za to silnie toksyczny. Tworzy mieszaniny wybuchowe z powietrzem. Jest duszący i wiąże się z hemoglobiną szybciej niż tlen..W zależności od stężenia wywołuje bóle głowy, nudności, apatie, utratę przytomności , nieodwracalne zmiany w układzie nerwowym i krwionośnym a nader często zgon.
Najwyższe dopuszczalne stężenie (NDS) tlenku węgla wynosi 30 mg/metr sześcienny, a najwyższe dopuszczalne stężenie chwilowe 180 mg/m sześcienny.
Pomieszczenie kotłowni powinno być bezpieczne i w miarę higieniczne. Powinien tam również panować ład i porządek. Jeśli już przechowujemy opał w kotłowni, a jest nim węgiel kamienny, węgiel brunatny, miał, ekogroszek czy też inne biomasy którymi ogrzewamy dom, to nie może on się znajdować w bezpośrednim sąsiedztwie kotła. Przypadkowa iskra lub żar, które wydobyły się z pieca mogłyby wzniecić pożar. Opał powinien znajdować się w odpowiedniej odległości od kotła i najlepiej jeśli znajduje się za przegrodą. Kiedyś ludzie w kotłowni do zbudowania przegrody używali drewnianych sztachet. Pewnie z powodu tego, że tak było najłatwiej. Dziś lepiej wybrać inne rozwiązanie. Można nabyć gotowe przęsła ogrodzeń plastikowych, które nie są łatwopalne. W przypadku pożaru ogrodzenie co najwyżej się stopi. Jest łatwe w montażu, a utrzymanie go w czystości nie stanowi problemu.

Tlenek węgla wydziela się w niebezpiecznym stężeniu na skutek niezupełnego spalania paliwa (brak powietrza w ilości niezbędnej do zupełnego spalania lub nieumiejętna obsługa urządzeń sterujących dopływem powietrza do komory spalania). Do przestrzeni kotłowni przedostaje się przede wszystkim na skutek nieszczelności kotła, przewodów spalinowych i czopucha. Dlatego w pomieszczeniach kotłowni niezbędna jest wentylacja miejscowa wywiewna oraz wentylacja ogólna!

Trzeba też przestrzegać wielu ważnych zasad związanych z obsługą kotła.

Do najważniejszych przyczyn obecności tlenku węgla w kotłowni można zaliczyć:
a) nieprawidłowe nagrzanie czopucha i przewodów kominowych
b) nieszczelne wyczystki i drzwiczki czopucha
c) nieszczelne kanały dymowe na styku członów kominowych
d) nieszczelne drzwiczki paleniskowe
e) nieszczelne drzwiczki popielnikowe
f) nieszczelne zasłony lub drzwiczki kanałów
g) nieszczelność mocowania skrzynek czopucha z kotłem i czopuchem

Są też czynności, o których nie można zapominać, zanim przystąpimy do odpalenia pieca. Do takich czynności należą:

a) przewietrzenie pomieszczenie kotłowni przed rozpoczęciem pracy
b) całkowite otwarcie przepustnicy spalin w kotle
c) rozpalenie ognia po napełnieniu wodą i przy maksymalnym otwarciu przepustnicy powietrza oraz przesłon w czopuchach
d) regulacja pracy kotła pod względem ilości doprowadzonego powietrza oraz kontrolowanie pracy urządzeń sterujących – przepustnica powietrza
e) obserwowanie manometrów

W przypadku kiedy kocioł stoi nie używany przez dłuższy czas np. po okresie letnim, pierwsze rozpalenie w sezonie powinno być przeprowadzone przez dwie obsady. Po przestoju rozpalanie pieca wymaga nieco cierpliwości, bowiem czopuch i przewody kominowe należy nagrzewać tak długo, aby powstał prawidłowy ciąg naturalny komina.

Nie należy zapominać również o tym, że jeśli przetrzymujemy opał w kotłowni, to nie może on się znajdować w bliskim sąsiedztwie kotła. Przypadkowy żar, zagubiona iskra mogłaby doprowadzić do pożaru. Najlepiej odgrodzić opał, aby wyeliminować również ryzyko potknięcia się o np. bryłki węgla. Estetyczne rozwiązanie to gotowe przęsła ogrodzenia plastikowego, które można do tego celu wykorzystać. Ogrodzenia z tworzywa nie są łatwopalne, a więc nie wzbudzą pożaru gdyby zabłąkany żar z pieca trafił właśnie na plastikową sztachetę.